Racing Car Transporters

Wraz z początkiem 2026 roku, do włoskich kiosków trafiła nowa seria gazetowa wydawnictwa Centauria. Seria „Racing Car Transporters” zawiera modele pojazdów używanych przez zespoły wyścigowe bądź rajdowe do transportu ich pojazdów wyczynowych. Modele wykonane są w skali 1:43 z metalu z elementami plastikowymi. Reprezentują pojazdy z różnych epok motosportu od wczesnych lat powojennych aż po czasy współczesne.

Cześć modeli na przestrzeni lat ukazała się już w innych, wcześniejszych seriach gazetowych lub jako „pełne” wydania firmy ixo. Natomiast część to zupełnie nowe formy, których odpowiedniki do tej pory występowały wyłącznie jako bardzo drogie na rynku wtórnym modele żywiczne. Jest to więc niedroga alternatywa do uzupełnienia kolekcji.

Modele, jak to w seriach gazetowych, prezentują różny poziom wykonania i detali. Jedne wyszły lepiej, w innych poskąpiono detali i występują też braki w malowaniu szczegółów. Część modeli posiada otwierane drzwi do części załadunkowych co jest dużym plusem jeśli chodzi o ekspozycję modeli. Generalnie uśrednioną jakość tej serii pozycjonowałbym powyżej średniej dla tego typu wydawnictw.

Co do zawartości merytorycznej tej serii jest bardzo dobrze. Pojawiły się w niej min. kultowy Fiat 642 RN2 Bartoletti, jest Saviem S45 zespołu Ligier-Maserati czy Leyland Worldmaster Tyrrella, a prawdziwym rarytasem jest potężna Lancia Esatau. Pojazdy te to nie tylko zwykłe woły robocze zespołów wyścigowych. Często, zwłaszcza we wczesnych latach były to bardzo ciekawe, jednostkowe konstrukcje budowane na podwoziach seryjnych pojazdów ciężarowych lub autobusów. Oryginalność ich konstrukcji często nie ustępowała wcale pojazdom wyścigowym, które woziły. Zwykle oprócz transportera był to też mobilny magazyn części i świetnie wyposażony warsztat a wygląd tych pojazdów też często nie był dyktowany tylko funkcją użyteczną. Pojazdy te miały reprezentować zespół, musiały rzucać się w oczy i wzbudzać zachwyt. Niestety ze względu na swoją funkcję, nie były w blasku fleszy, pracowały w cieniu słynnych bolidów i niestety to często przesądzało również o ich losie. Często zapomniane lub odsprzedane dożywały swojego żywota pracując w różnych firmach transportowych albo porzucone gdzieś na podwórkach rdzewiały tak długo, że nic z nich nie zostało. Dzisiaj część ocalonych i odbudowanych transporterów to prawdziwe rarytasy, znacznie cenniejsze od bolidów, które woziły. Cześć niestety jak wspomniana Lancia została bezpowrotnie stracona.

Seria zaplanowana została na 60 numerów ale jak to często bywa przy takich wydawnictwach jest duża szansa że zostanie rozszerzona o kolejne numery. Na dzień dzisiejszy znamy zawartość połowy zaplanowanych numerów a ja osobiście liczę na pojawienie się w kolejnych numerach również pojazdów przed wojennych.

Serię polecam przede wszystkim kolekcjonerom różnego typu pojazdów wyczynowych jako uzupełnienie kolekcji. W połączeniu z bolidami, które woziły, akcesoriami i figurkami, na półce prezentują się wyśmienicie. Modele dzisiaj są dostępne w dobrej cenie na polskich portalach aukcyjnych i giełdach ale jak to bywa trzeba się śpieszyć bo z czasem znikną z rynku a ich ceny prawdopodobnie będą szły w górę.

Zawartość serii i zaplanowane numery znajdziecie na stronie wydawnictwa centauria.it

Udostępnij: